Etykiety

niedziela, 29 września 2013

Zrób to sama - chrusty / faworki

Hej:)
Dzisiaj prezentuje Wam jeden ze smaków mojego dzieciństwa. Pewnie Wasze babcie/mamy robiły je na tłusty czwartek itp. Ja uwielbiam faworki nawet w zwykły dzień do ciepłej herbatki. Na jesienną przekąskę więc są idealne. Ekspresowo się  robi i nie wymagają zdolności kulinarnych. Do dzieła :)

Składniki:
1. 0,5 kg mąki
2. 6 żółtek
3. cukier waniliowy
4. łyżeczka cukru
5. kielonek wódki ( może być cokolwiek macie oprócz piwa)
6. 4 łyżki śmietany 18 %
7. szczypta soli
8. cukier puder
9. olej do smażenia (kto odważny to smalec)

Przygotowanie:
Do miseczki wsypujemy mąkę, wbijamy żółtka, dodajemy cukry i śmietanę. Pamiętajcie o kielonku czegoś mocniejszego i szczypcie soli. Wyrabiamy ciasto. Będzie bardzo zwarte i twarde. Dobrze jest przywalić mu tłuczkiem do mięsa ( będą większe pęcherze na chrustach wtedy ). Gotowe ciasto rozwałkowujemy na cieniutki placek. Wykrajamy dość wąskie prostokąty. Na środku tniemy dziurkę i wywijamy w nią bok faworka. Gotowe smażymy na złoty kolor w rozgrzanym tłuszczu. Ja polecam frytkownice - utrzymuje stała temperaturę i faworki smażą się ekspresowo. Z tej porcji co podałam wyszły mi dwa pełne z górką talerze. Gotowe posypcie cukrem pudrem i można chrupać :)








Lubicie faworki? :)

13 komentarzy:

  1. Uwielbiam. Babcia zawsze robi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. luuubie!ale nigd nie robilam sama x

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham faworki! A już tak dawno nie jadłam! Teraz będą za mną chodzić, aż nie zrobię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię, ale są mega kaloryczne:) jak zacznę to nie mogę przestać jeść:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubimy faworki, i mogłabym zjeść cały talerz tego chrustu :-) ale mi apetyt zrobiłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubie a wieki mi robiłam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za każdy komentarz :)